• 7
  • 0

Jakie są najczęstsze powikłania po COVID-19?

Większość pacjentów z COVID-19 chorobę przechodzi łagodnie. U zaledwie 10-15% zarażonych infekcja ma ciężki przebieg, a w 5% osiąga stan krytyczny. Najczęściej objawy ustępują całkowicie w okresie od 2 do 6 tygodni, jednak niestety nie dotyczy to wszystkich chorych. Szacuje się, że jedynie 65% pacjentów jest zdolnych do powrotu do pełnej aktywności po upływie 2-3 tygodni, za to u około 10% symptomy choroby będą odczuwalne znacznie dłużej (z ang. „long-COVID”). Zespół objawów, utrzymujący się ponad 12 tygodni od pojawienia się pierwszych oznak choroby, nazywany jest zespołem pocovidowym lub zespołem post-COVID-19. Może się on rozwinąć nawet po łagodnie przebytym zakażeniu koronawirusem, a także u dzieci i osób młodych nieobciążonych chorobami towarzyszącymi. Co istotne- jak donoszą badania, osoba dotknięta zespołem post-COVID-19 nie stanowi zagrożenia dla innych osób (nie zaraża!).

Zakażenie koronawirusem może mieć wpływ na funkcjonowanie wielu układów i narządów. Jest to spowodowane obecnością pewnych enzymów na powierzchni komórek różnych narządów wewnętrznych, które umożliwiają wirusowi wniknięcie do ich wnętrza, a następnie rozpoczęcie replikacji. To właśnie sprawia, że negatywne skutki działania koronawirusa nie ograniczają się wyłącznie do płuc, lecz dotyczą wielu różnych układów i wywołują liczne powikłania, także pozaoddechowe.

Zaburzenia wywołane aktywnością SARS-CoV-2 jeszcze bardziej przybierają na sile z powodu niewydolności oddechowej oraz pogłębiającej się w efekcie hipoksemii i hipoksji. Uszkodzeniu ulegają komórki śródbłonka naczyń, dochodzi do wykrzepiania wewnątrznaczyniowego, co dodatkowo upośledza prawidłowy przepływ krwi i powoduje niedotlenienie tkanek. Ponadto zaburzeniu ulega prawidłowa odpowiedź immunologiczna organizmu. To wszystko prowadzi do powstawania zaburzeń funkcjonowania licznych narządów wewnętrznych, a w konsekwencji do ich uszkodzenia i niewydolności.

Uważa się, że czynnikami ryzyka rozwoju zespołu pocovidowego są m.in. otyłość, nadciśnienie tętnicze, astma, wiek podeszły i obecność chorób psychicznych. Mimo to często stwierdza się go także wśród osób młodych, nieobciążonych chorobami współistniejącymi, aktywnych fizycznie i prowadzących zdrowy tryb życia. Najnowsze obserwacje podają, że im więcej różnych objawów COVID-19 wystąpi u pacjenta w pierwszym tygodniu trwania choroby, tym większe są szanse, że rozwinie się u niego zespół pocovidowy.

Najczęstsze powikłania dotyczą:

  • układu sercowo-naczyniowegozapalenie mięśnia sercowego i/lub osierdzia, arytmia, mikroangiopatia zakrzepowa, uszkodzenie i niewydolność mięśnia sercowego, ostre zespoły wieńcowe, powikłania zakrzepowo-zatorowe, zawał serca;
  • układu nerwowegobóle głowy, zaburzenia pamięci i koncentracji (tzw. mgła mózgowa), udar mózgu, rzadziej: zapalenie mózgu, porażenia nerwów, drgawki;
  • płuczaburzenia funkcji płuc aż do niewydolności, rozstrzenie oskrzeli, zatorowość płucna, zwłóknienie płuc, a także utrzymujący się kaszel, ból w klatce piersiowej i duszności;
  • nerekostre uszkodzenie nerek,
  • skórynietypowa wysypka (o charakterze pęcherzykowym, grudkowym lub pokrzywkowym), tzw. palce covidowe (czerwonofioletowe, bolesne zmiany na palcach rąk i stóp przypominające odmrożenia), nadmierne wypadanie włosów;
  • sfery psychicznejzaburzenia snu (w tym koszmary senne), depresja, niepokój, stany lękowe, zaburzenia funkcji poznawczych, zespół stresu pourazowego, nałogi, a nawet samookaleczenie i samobójstwo.

Inne objawy, które mogą utrzymywać się miesiącami po przebyciu COVID-19 to: stany podgorączkowe, przewlekłe zmęczenie, bóle stawowo-mięśniowe, biegunki, nudności, ból brzucha, osłabienie mięśni (w tym oddechowych) oraz zaburzenia węchu i smaku (dotyczą ok. 10% chorych, u których choroba miała łagodny przebieg).

U dzieci także występuje ryzyko powikłań po przebyciu COVID-19, mimo iż zazwyczaj przechodzą chorobę bardzo łagodnie. Rozwija się u nich wieloukładowy zespół zapalny, tzw. PIMS-TS (Paediatric Inflammatory Multisystem Syndrome- Temporally associated with SARS-CoV-2). Jest on wynikiem nieprawidłowej reakcji organizmu dziecka na przebytą wcześniej infekcję wirusem. Pojawia się najczęściej po upływie 2-4 tygodni od przebycia choroby i objawia się zwykle wysoką gorączką (>38,5oC) utrzymującą się powyżej trzech dni, zapaleniem spojówek, obecnością „malinowego języka”, wysypką skórną, biegunką i wymiotami, bezmoczem lub skąpomoczem, obrzękiem stóp i dłoni, drgawkami, apatią, obniżeniem nastroju oraz bólem głowy. W ciężkich przypadkach dochodzi do rozwoju stanów zagrażających życiu, takich jak spadek ciśnienia, zaburzenia rytmu serca i zapalenie mięśnia sercowego.

Czy ozon może wyleczyć zespół pocovidowy?

Ozon jest najsilniejszym znanym obecnie środkiem bakterio-, grzybo- i wirusobójczym. O tym, jak może pomóc w walce z COVID-19 szczegółowo opisaliśmy tu: https://klinikaozonoterapii.pl/ozon-w-walce-z-koronawirusem-ozon-vs-koronawirus/

Jednak ozonoterapia doskonale sprawdzi się także u tych osób, u których aktywna infekcja minęła, lecz rozwinął się zespół pocovidowy. Dzieje się to głównie za sprawą przeciwdziałania oraz odwracania skutków zarażenia koronawirusem, który powoduje m.in. niedotlenienie tkanek, zaburzenia funkcjonowania układu odpornościowego oraz rozwój stanów zapalnych. Ozon jest doskonałym remedium na wszystkie te mechanizmy działania koronawirusa, które powodują przedłużające się objawy choroby i uszkodzenie narządów wewnętrznych.

Przede wszystkim, ozon poprawia właściwości reologiczne krwi oraz wpływa na zwiększenie ilości tlenu uwalnianego przez krwinki czerwone. Dzięki temu możliwe jest dotlenienie wszystkich tkanek organizmu oraz zapobiegnięcie hipoksji. To właśnie postępujące niedotlenienie przyczynia się do powstawania lub progresji patologicznych zmian w układach i narządach spowodowanych przez koronawirusa. Dostarczenie większej ilości tlenu do komórek pozwala na ich szybszą regenerację i ustępowanie objawów choroby. Ozon podany do krwi trafia do wszystkich tkanek organizmu, a także pokonuje barierę krew-mózg. To umożliwia mu dotarcie do ośrodkowego układu nerwowego i odwrócenie uszkodzeń, które zaszły w mózgu na skutek powikłań po przebytym COVID-19.

Już pojedyncza terapia ozonem powoduje powstawanie tzw. ozonków (ozonidów), które są odpowiedzialne za przedłużone działanie antywirusowe. Mają one mniejszą zdolność oksydacji niż sam ozon, jednak wykazują dłuższą przeżywalność w krwiobiegu. Dzięki ich aktywności zwalczane są krążące w ustroju wiriony, które atakują kolejne narządy i powodują dalsze rozprzestrzenianie się infekcji. W ten sposób można szybko i skutecznie zapobiec szerzeniu się choroby, a tym samym ograniczyć jej negatywne skutki na organizm.

Co więcej, ozon pobudza produkcję cytokin i gamma interferonu, wpływając tym samym na zmniejszenie stanów zapalnych w organizmie, a także przyczynia się do modulacji odpowiedzi obronnej ustroju. To pozwala na wyleczenie chronicznych stanów zapalnych spowodowanych infekcją koronawirusową. Jak wspomniano wcześniej, często dotyczą one nie tylko płuc, ale także wielu innych narządów wewnętrznych, w następstwie doprowadzając do ich niewydolności, a w skrajnych przypadkach nawet do śmierci.

W Klinice Ozonoterapii przybywa Pacjentów z zespołem pocovidowym. Zgłaszane przez nich objawy są różne, najczęściej jednak dotyczą układu nerwowego, sercowo-naczyniowego, mięśni, stawów oraz sfery psychicznej. Zastosowanie serii zabiegów podwójnej autohemotransfuzji ozonowej u wszystkich chorych przyniosło oczekiwaną poprawę w bardzo krótkim czasie. Polepszyła się jakość snu, minęły stany depresyjne, ustąpiły bóle mięśniowo-stawowe oraz chroniczne zmęczenie. Pacjenci zgłaszali również znaczną poprawę w zakresie pamięci, koncentracji i uwagi. Zmniejszyła się u nich męczliwość, za to wzrósł poziom energii poprawiła się tolerancja wysiłkowa.

Dane pochodzące z najnowszych badań naukowych, jak i doświadczenia własne dowodzą, iż ozonoterapia dożylna jest doskonałą metodą walki z zespołem pocovidowym. Może przyczynić się do odwrócenia negatywnych skutków, jakie koronawirus wyrządził w organizmie, a także zapobiec dalszemu rozwojowi powikłań narządowych.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *